Teatr, literatura, seriale – życie bez pasji byłoby niezbyt ciekawe

kultura

Jestem człowiekiem licznych pasji i nade wszystko cenię sobie fakt, że w obecnych czasach dostęp do różnego rodzaju dzieł kultury jest tak bezproblemowy. Co cenię najbardziej? Teatr, literatura, seriale, a nawet gry planszowe - są to rozrywki, jakim lubię się oddawać w wolnym czasie i szczerze mówiąc - nie rozumiem ludzi, jacy nieprzerwanie pracują, natomiast jedynym znanym im relaksem jest odbiornik telewizyjny.

Wyjątkowe miejsce w moim sercu zajęła muzyka. Gdy byłem dzieckiem słuchałem rzecz jasna w zasadzie tego, co leciało w radiu, jak i utworów, które słuchali rodzice. Nie miałem w tamtym czasie wyrobionego gustu i zwykle podobało mi się to, co modne. Ten stan rzeczy trwał dość długo. Wszystko jednakże odmieniło się w liceum, kiedy to pierwszy raz usłyszałem muzykę hip hopową.

Rap trafił prosto w moje serce i został tam zdaje się na amen. Kilkanaście lat minęło, natomiast mnie nadal pasjonuje ta kultura. Uwielbiam śledzić nowinki płytowe, a także różnego rodzaju artykuły dotyczące artystów. Posiadam kilka ulubionych blogów, jakie regularnie czytam. Codziennie przesłuchuję premiery płytowe, zaś muzyka towarzyszy mi non stop - podczas jedzenia, w robocie, w samochodzie. Gdy nadchodzą dni czegoś, co zwę „posuchą wydawniczą”, odbija się to negatywnie na moim samopoczuciu. A propos wspomnianych blogów - wyjątkowo trafia do mnie styl pisania tego gościa. Szczególnie podobają mi się teksty tego typu – mocno informacyjne, ciekawe, inne niż na pozostałych stronach muzycznych.

Rzecz jasna hip-hop to niejedyny styl muzyczny, jakiego słucham. Nie chcę się ograniczać. Muzyka posiada przeróżne oblicza i w niemal każdym stylu można odszukać nieco dla siebie. Lubię rocka oraz country, jednakowoż absolutnie się na tych gatunkach nie znam. Nie trafia do mnie z kolei reggae. Istnieje parę numerów, jakie lubię, jednakże ogólnie rzecz ujmując nie jestem w stanie tego przez dłuższy czas słuchać.

Jestem dodatkowo wielkim wielbicielem literatury kryminalnej. Książki pochłaniam masowo, choć zaczyna mi ostatnimi czasy brakować czasu na czytanie. Jednakowoż dzień bez przynajmniej paru stron to dla mnie dzień nieproduktywny. Moim ulubionym autorem jest Mariusz Czubaj i przeczytałem już prawie całą jego bibliografię. Nie sposób ukryć - w powyższym gatunku gość jest zdecydowanie the best.

A Wy jakie macie hobby? Jak dużo czasu poświęcacie na rozrywkę? Może polecicie mi jakieś ciekawe książki albo płyty?